Szukaj na blogu

Stawiam na błysk! [Ultra shiny lips]


Hej!
Jak minął Wam weekend? Mi bardzo spokojnie. Spędziłam miło czas z rodziną. Niestety od wczoraj boli mnie gardło, mam nadzieję, że nic mnie nie bierze...

Ostatnio każdy sięga po pomadki matowe. Wiele osób zapomniało już o pomadkach błyszczących czy błyszczykach. Ja ostatnio zaczęłam używać produktów błyszczących. Mróz sprawił, że moje usta są przesuszone i pomadki matowe jeszcze bardziej to podkreślają. W ostatnich tygodniach bardzo często używałam błyszczyków marki Sensique Ultra shiny lips, które są dostępne w drogerii Natura. Mam je w 4 odcieniach. Powiem Wam pokrótce co o nich sądzę.



SENSIQUE ULTRA SHINY LIPS
Błyszczyk do ust. Nawilża i pielęgnuje najbardziej wrażliwe usta nadając im lśniący kolor. Polecany dla osób o cerze wrażliwej. Produkt nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Pojemność: 4 ml. 
Cena: 11,99 zł.

Składniki: 
PPG-3 Hydrogenated Castor Oil, Hydrogenated Polyisobutene, Mineral Oil, PPG-3 Benzyl Ether Myristate, Mica, Glyceryl Abietate, Parfum, VP/Hexadecene Copolymer, Silica Dimethyl Silylate, Beeswax/Cera Alba, Copernicia Cerifera(Carnauba)Wax, Calcium Aluminum Borosilicate, Synthetic Fluorphlogopite, Silica, Carthamus Tinctorius(Safflower)Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis(Sweet Almond)Oil, PEG-8, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, Ascorbic Acid, Citric Acid, CI 15850:1, CI 77891, CI 73360, CI 17200, CI 19140, CI 77861 (Tin Oxide)].

Dostępne kolory: 
101 PINK CAMI, 102 PURE CHROME, 103 CANDY, 104 SPARKLE NUDE, 105 SWEET DREAMS, 106 STOLEN KISS, 107 ICY PINK, 108 MAGIC SPARKLE, 109 NUDE DREAM, 110 LOLLIPOP, 111 RUSSET, 112 DUSTY ROSE



Moja opinia:
Pomadki zamknięte są w plastikowych opakowaniach. Napisy na opakowaniu są słabej jakości, po kilku użyciach wszystko się ściera. Aplikator jest bardzo wygodny, płaski. Nabiera się na niego odpowiednia ilość produktu. Na ustach dają delikatny efekt. Mają w sobie drobinki, które są lekko wyczuwalne ale nie są niekomfortowe. Błyszczyki nie kleją się, co ma miejsce w innych tego typu produktach. Po kilku godzinach wchłaniają się w usta i pozostają tylko drobinki, które pięknie odbijają światło. Jak już wcześniej wspomniałam mam 4 odcienie:
107 icy pink-chłodny różowy odcień
109 nude dream-mój ulubieniec, odcień nude, idealny na co dzień  
111 russet-odcień, który nie przypadł mi do gustu, ma tony fioletu i niebieskiego, które nie bardzo mi pasują
112 dusty rose-kolejny odcień z tonami fioletu, nakłada się nierównomiernie na usta i mi osobiście nie przypadł do gustu

Oto swatche wszystkich odcieni:


Który kolor podoba Wam się najbardziej? Lubicie błyszczyki, czy raczej stawiacie na mat?
Buziaki,
Nika!

19 komentarzy:

  1. Numer 109 to od pewnego czasu mój ulubieniev - bardzo się z nim polubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie zaprezentowałaś te błyszczyki, dają podobny efekt, też je mam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio wolę mat, ale pomału wracam do błysków. Akurat nie przepadam za produktami tej marki, ale kolory błyszczyków są bardzo przyjemne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przypadł mi do gustu numer 109 i 112, oba nałożone na usta wyglądają fajnie i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam je i są ok, ale częściej sięgam po szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W sumie to wszystkie kolory mi sie bardzo podobają=)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię te błyszczyki, drobinki ślicznie odbijają światło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam błysk i lubię go an przemian z matem. Całkiem przyjemnie prezentują się te pomadki. Idealnie sprawdzą się jak top coaty na jaskrawych pomadkach;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki efekt kiedyś bardzo lubiłam. Teraz wolę maty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię taki efekt. Maty też są ok ale wolę błysk

    OdpowiedzUsuń
  11. Po matowe troszke rzadziej siegam. Wole "blyszczec", ale to wszystko zalezy od sytuacji. Mi podoba sie 112 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię i błysk i maty. Te wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie wyglądają te błyszczyki.Ja bardzo lubię blask, dlatego często łączę matowe pomadki właśnie z takimi półtransparentymi błyszczykami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyglądają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio na co dzień preferuje błyszczyki. 107 byłby chyba moim ulubionym :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja toleruję jedynie satynę jeśli chodzi o błysk. Zdecydowanie wolę mat ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oo podobają mi się, 109 może trochę mniej w moim stylu, ale cała reszta super!

    OdpowiedzUsuń
  18. osobiście preferuję mat :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię błyszczyki to taka odskocznia od matów zwłaszcza gdy stan ust jest troszkę gorszy.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Recenzje by Nika , Blogger