AA vs EVELINE [PORÓWNANIE BAZ]


Hej!
Dziś przychodzę do Was z porównaniem dwóch produktów. Ostatnio coraz częściej sięgam po bazy i to właśnie o nich chciałabym dzisiaj napisać. Przez ostatnie dwa tygodnie dość intensywnie testowałam dwie bazy wygładzające. Jedna z nich pochodzi z firmy AA a druga z EVELINE. Która z nich jest lepsza? Po którą sięgam częściej? O tym już za chwilę!


"Skutecznie normalizuje prace gruczołów łojowych i długotrwale matuje. Idealna dla skóry młodej, tłustej i mieszanej, skłonnej do błyszczenia się, z rozszerzonymi porami. Półpłynna konsystencja ułatwia równomierną aplikacje, przy zastosowaniu niewielkiej ilości produktu, przygotowuje skórę, utrwala i utrzymuje makijaż na miejscu. Formuła na bazie unikalnej technologii cząstek biozgodnych, wzbogacona w ekstrakt z bambusa i białej herbaty sprawia, że baza łagodzi, pielęgnuje, chroni skórę, skutecznie matowi i reguluje wydzielanie sebum. Nie blokuje porów i nie powoduje powstawania zaskórników. Świetnie sprawdza się również samodzielnie nałożona na skórę – matuje, zapewniając naturalny wygląd. Polecana również dla mężczyzn. Stanowi naturalną barierę przed czynnikami zewnętrznymi, także przed zanieczyszczeniem powietrza."
Cena: 29,99 zł/30 ml.



Eveline wygładzająca baza pod makijaż 3w1
"MAKE-UP PRIMER WYGŁADZAJĄCA BAZA POD MAKIJAŻ3w1 to doskonały kosmetyk, który koryguje niedoskonałości i wyraźnie ożywia cerę.
Baza o lekkiej konsystencji idealnie wyrównuje koloryt skóry i przedłuża trwałość makijażu. Jedwabista formuła perfekcyjnie wygładza i redukuje widoczność porów.
Ultranawilżający MOIST & VITAL COMPLEX niweluje oznaki zmęczenia i subtelnie rozświetla.
Energetyzująca MATCHA TEA WATER wykazuje silne działanie antyoksydacyjne, a NIEBIESKIE ALGI wygładzają zmarszczki i ujędrniają skórę. 
MATCHA TEA WATER  przeciwdziała różnym rodzajom stresu, takim jak stres oksydacyjny, minimalizuje szkody spowodowane przez wolne rodniki, a tym samym zapobiega przedwczesnym starzeniu się skóry.
Aktywuje układ odpornościowy i reguluje reakcje zapalne.
Odgrywa również ważną rolę w stymulowaniu mikrokrążenia skóry celem detoksykacji organizmu.
Zwiększa aktywność niektórych istotnych enzymów - śladowych i mineralnych.
Formuła z  ANTI - POLLUTION chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi (zanieczyszczeniami powietrza, wolnymi rodnikami)."
Cena: 17,99 zł/30 ml.


Opinia:
Baza marki AA ma lekko silikonową konsystencję i zapach. Przyjemnie rozprowadza się na twarzy i delikatnie ją matowi. Podkład dłużej się utrzymuje i nie ściera się w ciągu dnia. Po dłuższym stosowaniu niestety lekko zapycha.

Baza od Eveline ma bardziej kremową konsystencję i piękny zapach. Nakładając ją można pomyśleć, że nakładamy pielęgnację. Ma cudowny, różowy kolor. Pory są mniej widoczne, a nałożony na nią podkład wygląda o niebo lepiej.

Podsumowując, z tych dwóch zdecydowanie bardziej lubię produkt Eveline. Po pierwsze za konsystencję, po drugie za zapach, po trzecie za uczucie, jakie daje na skórze. 


A Wy, jakich baz używacie? Znacie te? 

Buziaki,
Nika!

19 komentarzy:

  1. Bardzo rzadko stosuje bazę. Ale twoje propozycje bardzo mi się podobają http://beautylilly87.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobnie jak koleżanka wyżej rzadko stosuję bazy. Jednak jeśli miałabym wybierać pewnie wybór padł by na Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja obecnie mam tylko jedną bazę i sięgam po nią od święta, to estee lauder :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę , że postawiłabym na Eveline , AA jakos do mnie nie przemawia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bazy stosuje bardzo sporadycznie. Tych dwoch nie mialam

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Eveline lubię kremy do rąk. Tych produktów nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używam, ale obie wyglądają interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bazy stosuję od czasu do czasu. Matowecmi nie podejdą, więc raczej zdecydowałabym się na tą z Eveline. Zaś z AA lubię dermatologiczne kremy do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  9. No niestety zapychajaca baza nie dla mnie. Czyli w tym wypadku z tej dwójki stawiałabym na eyeline :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam przyjemności używać żadnej z baz, które prezentujesz. Mam swojego faworyta i póki co nie planuję zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obecnie testuje nowa baze ale chetnie wyprobuje ktoras z tych :)


    Pozdrawiam ;)
    makeupnoprofessional.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe kosmetyki... Ja nie używam bazy :) Spotkałam się ze stwierdzeniem, że baza to zbędny kosmetyk - wystarczy odpowiednia pielęgnacja i krem nawilżający zamiast bazy (nie pamiętam już, gdzie to zasłyszałam). I faktycznie aplikowany podkład na zadbaną skórę i krem świetnie mi się trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w ogóle baz nie używam, bo składowo tego typu bazy tylko niszczą cerę. Stawiam na właściwą pielęgnację i to dzięki niej takie bazy nie są mi potrzebne

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę na pewno testować tą z eveline! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uważam, że mimo wszystko nie powinno się stosować takich baz dzień w dzień. Zwłaszcza jak powiedziałaś niektóre jak AA to taki silikon, który nie sprzyja cerze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Żadnej z tych baz nie znam. Myślę, że wszystko zależy od oczekiwać. Ja bardzo lubię bazy od Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki Eveline bardzo lubie i czesto po nie siegam. Do AA wlasnie wrocilam po dluzszej przerwie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Swego czasu używałam perełkowych baz Bielendy pod makijaż, ale ostatnio trochę z nich zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. jeden jak i drugi produkt to dla mnie totalna nowość :D

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.

Copyright © 2014 Recenzje by Nika , Blogger