Szukaj na blogu

KOMODO-energia zamknięta w puszce!


Hej!
Przez ostatni miesiąc mnie tu nie było. Teraz wracam i postaram się być bardziej regularna. Przez ten miesiąc testowałam wiele produktów, więc szykujcie się na recenzje. Dzisiaj pierwsza z nich. Chciałabym Wam zaprezentować napoje energetyczne marki Komodo, które ostatnio testowałam. Były to przyjemne testy, bo bardzo lubię energetyki. Sięgam po nie najczęściej w pracy, gdy czuję się zmęczona. Jak wypadły te? Zaraz się przekonacie!

Najpierw słów kilka o marce:
"Polska marka, powstała w 2014 roku. Od początku zdobywała uznanie konsumentów, a napoje Komodo docenione zostały za jakość, niepowtarzalne smaki oraz oryginalny design. Jesteśmy młodym i dynamicznym zespołem. Wychodząc naprzeciw potrzebom wciąż doskonalimy i poszerzamy naszą ofertę. Napoje Komodo wyróżnia szeroki wybór smaków, a każdy z nich jest wyjątkowy i powstaje z myślą o najbardziej wymagających konsumentach. Tworzymy produkty, które sprawdzą się w codziennym życiu wszystkich aktywnych osób."

W napojach Komodo znajdziemy witaminę B6 (pomaga zwalczyć stres), B12 (wzmacnia koncentrację), kofeinę (eliminuje zmęczenie oraz senność) oraz taurynę (zwiększa wytrzymałość organizmu).


Napoje energetyczne Komodo dostępne są w wielu smakach. Powyżej możecie zobaczyć wszystkie smakowe wersje. Opiszę Wam pokrótce jak smakują.

  • Czarna porzeczka-bardzo słodki smak, przypomina bardzo słodkie cukierki typu landrynka. Smakował mi najmniej.
  • Mroźne mojito-przepyszne! Przypomina prawdziwe mojito, tyle że bez alkoholu. Idealne na ciepłe dni.
  • Pina colada-smakiem przypomina drinka. Bardzo mocno wyczuwalny jest ananas. Smak lata!
  • Dzika poziomka-prawdziwa poziomka! Bardzo słodka i soczysta. 
  • Kaktus-smakiem przypomina Tymbark Kaktus. Dobry, odświeżający napój.
  • Soczysty arbuz-bardzo słodki, mi nie przypadł do gustu (nie lubię arbuza). Mojemu narzeczonemu bardzo smakował.
  • Mango marakuja-wyczułam w nim tylko mango, ale to dobrze, bo uwielbiam napoje o tym smaku. 
  • Banan-typowo bananowy napój, o bardzo intensywnym zapachu.
  • Różowy grejpfrut-lekko gorzki, ale bardzo dobry i odświeżający, idealny na ciepłe dni.



Kolejne energetyki to klasyki, czyli Oryginal, Strong oraz bez cukru. Wszystkie smakują jak standardowe napoje energetyczne. Wersja bez cukru smakuje trochę jak oranżada. Najbardziej z tej trójki smakowała mi oryginalna wersja.


Marka Komodo ma również w swoim asortymencie napoje witaminowe. Dostępne są dwie wersje:

  • magnez+witaminy+żeń szeń+guarana o smaku tropikalnym-bardzo dobry smak, piłam, gdy byłam bardzo zmęczona i łapały mnie skurcze. Dał sobie z nimi radę.
  • minerały+witaminy+żeń szeń o smaku cytrusowym-ten zmak nie do końca mi się podobał. Był dla mnie zbyt witaminowy? Chyba wiecie o co mi chodzi... Po prostu nie był tak smaczny jak poprzednik. Ale jeśli ktoś lubi cytrusy to z pewnością mu posmakuje.



Ostatnie dwa produkty to oranżady: biała i czerwona. Cóż mogę o nich napisać. Typowe oranżadki. Bardzo dobre, klasyczne. Bardzo spodobały mi się ich puszki, które są matowe. I ten design... Cudne!

To już wszystko na dziś. Polecam wszystkim wypróbowanie napojów Komodo. Nie smakują one jak typowe energetyki, a jak soczki. Moje ulubione smaki to pina colada oraz dzika poziomka. 

A Wy, znacie napoje Komodo? Sięgacie czasami po energetyki? Jaki smak jest Waszym ulubionym?
Buziaki,
Nika!

12 komentarzy:

  1. lubię ich smak, chętnie sięgam po te napoje z witaminami i minerałami

    OdpowiedzUsuń
  2. nie piję czegoś takiego, ale bardzo podobają mi się opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pijam tego typu napojów już od dłuższego czasu, ale przyznam, że te mają bardzo przyjemne dla oka opakowania. Przyciągają na pewno wzrok na półce w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam o nich już ale ja nie piję takich rzeczy. Jedynie wodę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już dawno zrezygnowalam z tego typu produktów i dobrze mi bez nich.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kojarzę te napoje właśnie z internetów, nigdzie w sklepach ich jeszcze nie zauważyłam a ostatnio gustowałam regularnie w "takich" trunkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mają fajne logo. I mnóstwo smaków. Ja takich rzeczy nie pije. Sięgam zazwyczaj po wodę. Albo robię lemoniadę. Ale mój to by wchłonął szybciutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ich różnorodność smaków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto czasem wesprzeć swój organizm porządną porcją energii i znacznie szybciej wykonać powierzone zadania.Duża ilość smaków umożliwia znalezienie tego ulubionego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o nich sporo pozytywnych opinii, ale sama jeszcze nie miałam okazji próbować. Ciekawią mnie niektóre smaki i musiałabym wreszcie po nie sięgnąć by móc wyrazić własne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie piłam energetyków. O marce czytam po raz pierwszy.
    Design opakowań jest całkiem zachęcający :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mroźne mojito to mój ulubiony smak :) Uwielbiam te energy drinki.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Recenzje by Nika , Blogger